,, W OCZEKIWANIU NA WIOSNE - 
LIDIA KURNIK 
- LIBIĄSKIE CENTRUM KULTURY"

,,W OCZEKIWANIU NA WIOSNĘ’’ 
LIDIA KURNIK Libiąskie Centrum Kultury 14.01.2026 W oczekiwaniu na wiosnę. 
A tu zima w najlepsze.

Ta wystawa powstawała w oczekiwaniu na wiosnę — na światło, kolor a tymczasem rzeczywistość postanowiła zagrać na przekór. Za oknami zima w najlepsze, chłód i śnieg, które nie zamierzają ustępować. Twórczość Lidii Kurnik od lat opiera się na uważnym patrzeniu na świat i na nieustannej potrzebie eksperymentu. Artystka swobodnie porusza się między technikami — sięga po akryl, olej, jedwab a czasem nawet szkło. Maluje na płótnie, ale nie zamyka się w jednym sposobie wypowiedzi. Jej ulubione tematy to kwiaty, martwa natura, pejzaże i portrety — motywy pozornie klasyczne, a jednak za każdym razem opowiedziane po swojemu, poprzez intensywne, czyste kolory i osobistą interpretację rzeczywistości. Droga artystyczna Lidii Kurnik nie była oczywista ani prosta. Marzenie o liceum plastycznym towarzyszyło jej od młodości, choć nie od razu udało się je zrealizować. Z czasem jednak sztuka stała się stałym elementem jej życia — najpierw poprzez naukę rysunku i malarstwa w Krakowie, a następnie studia z historii sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ta wiedza i doświadczenie są dziś wyczuwalne w jej pracach, choć nigdy nie dominują nad intuicją i emocją. Artystka pozostaje otwarta na nowości i wciąż się uczy, także malarstwa olejnego. Równocześnie od lat angażuje się w życie lokalnej społeczności — kształtuje wrażliwość artystyczną, promuje twórczość plastyczną i aktywnie uczestniczy w krzewieniu kultury. Jej działalność została zauważona i doceniona, o czym świadczy dwukrotne uhonorowanie Dyplomem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej oraz upowszechniania i ochrony kultury. Podczas wernisażu wystawa szybko przestała być tylko zbiorem obrazów. Przestrzeń wypełniła się ludźmi — przyjaciółmi, znajomymi, rozmowami prowadzonymi między pracami, śmiechem i wspomnieniami. Zima została za drzwiami. W środku zrobiło się ciepło — od kolorów, od obecności, od zwykłej radości spotkania. „W oczekiwaniu na wiosnę” nie jest więc jedynie opowieścią o porze roku. To raczej stan zawieszenia — pomiędzy tym, co jeszcze trwa, a tym, co już się zapowiada. I nawet jeśli za oknem śnieg, to tu, w obrazach i między ludźmi, wiosna zaczyna się trochę wcześniej.
Szukaj